czwartek, 19 października 2017

Mój pierwszy czekoladownik

Tak się złożyło, że jeszcze nigdy czekoladownika nie przygotowywałam. Kiedyś musi być ten pierwszy raz. Ale żeby nie było za prosto, to sama musiałam robić bazę, bo na dużą czekoladę miał pasować.
Przeznaczony jest dla dojrzałej kobiety na urodziny. 
Mimo mojego uwielbienia do jesiennych akcentów postanowiłam w tym wypadku zrezygnować, aby nie kojarzyło się pani z jesienią życia, bo to absolutnie nie ten czas jeszcze. Wiem, bo jestem niewiele starsza :)
Dlatego moje ukochane papierki z Makowego Pola. Energetyczne maki w pełnym rozkwicie - to jest to!







Czekoladownik zgłaszam na Kwiatowo - NIEjesienne wyzwanie sklepu Artimeno


http://artimeno.blogspot.com/2017/10/wyzwanie-59-kwiatowo-niejesienne.html

gdzie można zakupić piękny tekturkowy border koronkowy, który użyłam w swojej pracy.



 DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE :

2 komentarze:

  1. Cudny czekoladownik!!!
    Dziękujemy za udział w wyzwaniu Artimeno

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny!!! Ślicznie go ukwieciłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię.