Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akwarela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akwarela. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 marca 2022

Kartki dla akwarelistów

 Ostatnio miałam zaszczyt i ogromną przyjemność w uczestniczeniu na otwarciu wystaw wspaniałych akwarelistów: Stanisława Pokorskiego i Marii Duszy. 

Pierwszym wernisażem było otwarcie wystawy Staszka - specjaizuje się w krajobrazach i urbanistyce. Do wykonania kartki dla niego użyłam papierów ScrapAndMe.










I prawdę powiedziawszy zawstydziłam się trochę, gdy obdarowany zapytał, czy sama malowałam. Dlatego gdy niedługo potem byłam na wernisażu Marysi - sama namalowałam obrazek. Kartka tym razem była akwarelowa, nie scrapowa. Umieściłam na niej irysy, bo taki też był temat wystawy - studium tego niezwykłego kwiatu. 




I kilka zdjęć z wystaw. Hronologicznie na początek prace Stanisława Pokorskiego: 








I akwarele Marii Duszy









               DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE 

środa, 21 kwietnia 2021

Kartka z zielnika - mniszek lekarski

 Na blogu Art-Piaskownicy ruszyło kolejne tematyczne wyzwanie - kartka z zielnika - część pierwsza. Wiosna w tym roku spłatała psikusa i kwiecień zamiast przeplatać zimę z latem - zaciął się jak stara płyta i nic tylko zima i zima. 

Dlatego nie zdobyłyśmy roślin do naszych zielników, ale poradziłyśmy sobie inaczej. Jak? - zapraszam na bloga - tutaj. Boże! jakie ja mam zdolne koleżanki!!!! Ale poprzeczka bardzo wysoko, nawet zwątpiłam w siebie. Lecz wystarczyło, że na zajęciach on line z MDKu przerabiałyśmy akurat rysunek onturowy i przyszły zakupione w Sklepiku GOSI tusze Distress Oxide. Odblokowałam się wykonując ten obrazek:


A jak się już odblokowałam, to dokończyłam zaczętą kartkę z zielnika - mniszek lekarski.






DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE 




sobota, 21 listopada 2020

Świąteczne zawieszki origami.

 I znów jak co roku o tej porze dopadła mnie przemożna chęć składania gwiazdek i ringów (wianuszków) origami. A ten model szczególnie przypadł mi do gustu. Tym razem jako zawieszka z tekturkową śnieżynką w centrum. W roli śnieżynek - tekturki CraftUla.
Wianki składałam z papieru metalicznego o gramaturze 120. Czerwony i zielony kolor na papierze uzyskałam malując go metalicznymi farbami akrylowanymi poprzez nakładanie gąbką, tzw tapowanie. By tekturkowe gwiazdki zgrały się kolorystycznie z resztą również zostały potraktowane farką akrylową - złotą.
Wydaje mi się, czy wyszły takie trochę vintage?





 A wy też przygotowujecie jakieś ozdoby świąteczne?


                         DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE 

sobota, 10 października 2020

Mój pierwszy raz z tuszami alkoholowymi.

 Od dawna chciałąm zrobić pracę z użyciem tuszy alkoholowych i gdy siadłąm do wykonania inspiracyjnej kartki na nowe wyzwanie dla Paper Card pomyślałam: to ten moment. 
Kartka miała być z założenia dosyć płaska - taka do koperty. Dlaczego? - odsyłam po odpowiedź na blog sklepowy tutaj. 
A skoro płaska, to trzeba poszaleć z tłem, żeby nudnie nie było. W ruch poszły foliowy tag z ABstudio i, jak już wspominałam, tusze alkoholowe. Inspirowała mnie jesień, tutaj kolory wrzosów i jesienny deszcz.
Stąd główny elememt ozdobny - shaker box w kształcie parasolki. Tekturkę pokryłam złotą pastą woskową, wewnątrz złote cekiny - ostatecznie to jeszcze złota polska jesień. Na koniec dżeciki, wstążeczki  i kartka gotowa :)
Kolory intensywne, nasycone, ale taka właśnie przecież jest jesień :)
Tylko ze zdjęciami ogromny problem, nie potrafiłam uchwycić magii tej kartki, ale mam nadzieję że i tak się wam spodoba :)






Zapraszam do udziału w zabawie - szczegóły na blogu Paper Card i koniecznie obejrzyjcie inspiracje moich koleżanek :)




Z innej beczki - wznowione zostały zajęcia plastyczne w MDKu - moje zmagania z dynią :)




                                  DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE 

środa, 8 maja 2019

Akwarelowa kartka urodzinowa.

Kocham akwarelę, uczę się jej. Raz jest lepiej, raz gorzej. Podziwiam obrazy , nazwijmy je - urbanistyczne, ale to długa i daleka droga. Na razie kwiatowe wprawki :)
Mam koleżankę równie zakręconą na punkcie akwareli, tylko o wiele bardziej zaawansowaną i właśnie dzisiaj ma urodziny. Spotkałyśmy się wczoraj na zajęciach w MDKu i wręczyłam jej kartkę z namalowanymi przeze mnie chabrami. Jako tło posłużył mi kawałek papieru z Makowego Pola - uwielbiam ich papiery za ten właśnie akwarelowy efekt.



Dodam jeszcze, że kaboszon jest ze Sklepiku Gosi, a wstążeczki od Lemoncraftu - towary "spod lady" - nie ma ich w internetowych sklepach.

                       DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE


niedziela, 24 marca 2019

Wiosna, ach to Ty! - czyli moje akwarelowe poczynania

Dzisiaj z innej beczki :)
Bo oprócz scrapbookingu i origami próbuję swoich sił w innych dziedzinach.
Jeszcze jesienią zaczęłam uczyć się kaligrafii. A od zeszłego roku uczęszczam na zajęcia koła artystów nieprofesjonalnych przy MDK w Myszkowie. I zaczęłam malować, chociaż raczej powinnam napisać że zaczęłam się uczyć malarstwa i rysunku. Z lepszym lub gorszym efektem. Ale to mi się podoba i nie zrezygnuję z tego :)
Od grudnia nieśmiało próbuję swoich sił w akwareli - moim największym artystycznym marzeniu.
Zaczynam przyrodniczo - oczywiście kwiatuszki, na architekturę jeszcze za wcześnie.










Te ostatnie planuję wykorzystać w jakiejś scrapowej pracy.


   DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE

wtorek, 18 grudnia 2018

Kartki świąteczne malowane akwarelą

Tutaj, na blogu pokazuję tylko część mojej działalności. Nigdy nie wspomniałam o moim malowaniu. Bo po prawdzie to nie ma o czym pisać - to takie nieśmiałe początki. Chodzę na kółko do MDKu i tam pod okiem instruktorki, kochanej Basi poszukuję swojej drogi. Ostatnio odważyłam się popróbować akwareli. Dotychczas miałam z nią kontakt jedynie przy kolorowaniu stempli. Ale farbki przecież już mam. Koty za Płoty i na razie są tzy miniaturki, takie:






Pierwsza o razu powędrowała do mojej koleżanki, a dwie pozostałe przerobiłam na kartki świąteczne.





To wszystko. Więcej nie będę w nie ingerowała.
To przyznam się jeszcze , że próbowałam swoich sił w ceramice, ale poległam. Teraz zaczynam przygodę z kaligrafią. Ależ mnie nosi, hihihi.


                           DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE