Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lutego 2022

Album pudełkowy.

Album jest miejscem na przechowywanie wspomnień. Ten jest szczególny, bo tworzyłam go dla wspomnień które dopiero powstaną. To album dla małej Janki. Ma towarzyszyć jej od narodzin do wejścia w dorosłość. Takie jest założenie, a papiery do niego i formę mama Janki wraz z tatą wybierali jeszcze przed jej narodzinami. Oprócz zdjęć chcą zachować w nim zapiski, refleksje - te ulotne myśli, które opisują uczucia w danym momencie - stąd w albumie tagi - mniejsze i większe. Janka otrzyma go dopiero na 18 urodziny, dlatego mimo że teraz jest małym dzieckiem, to album nie jest dziecięcy. Miał być podróżniczy, z morskimi akcentami, miały być polne kwiaty i przede wszystkim miały być moje hortensje. Rodzice poprosili jeszcze o połączenie dwóch kolekcji Stamperii: Azulejos de Sueno i Around the World.
 Mam nadzieję, że udało mi się w spójny sposób połączyć życzenia rodziców. Sama nie wiem kiedy dałam się w to wkręcić. A wkręciłam się bardzo. Moje zaangażowanie było na tyle duże, że bardzo wydłużył się proces powstawania. Nie jestem wprawną twórczynią albumów, przez co ciągle coś poprawiałam, modyfikowałam itp. W pracy pomógł mi tutorial Kasi Gruszy. 
Po przydługim wstępie - czas na galerię zdjęć, również przydługą:) 




























                                



                         DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE 

poniedziałek, 6 lipca 2020

Album " Poczuj naturę"

Na ostatnią moją inspirację w Magicznym Kociołku przygotowałam album, w którym planuję zamieścić zdjęcia z rodzinnej wyprawy na łono natury. Nie mogło być inaczej bo kształt tej bazy od razu skojarzył mi się z drzwiami do lasu.
Jeśli chodzi o papier to mój wybór padł na Piękno Niespokojne Karoliny Bukowskiej z Craft O'Clock. Jura w moich stronach to takie właśnie piękno niespokojne: trochę lasów, dużo łąk (obłędnie teraz wyglądają - zapraszam na Jurę ) i cudowne skałki. 
Baza albumowa Briana jest uniwersalna: można w niej zamieścić zarówno zdjęcia 9x13cm, jak i 10x15cm. Ja jednak zdecydowałam się na zmieszczenie również niestandardowych rozmiarów. 
Mimo oryginalnego kształtu można  pokusić się o bardziej rozbudowaną formę z kieszeniami i matami na zdjęcia, wodospadami, harmonijkani, itp.
No i musiałam, po prostu musiałam ozdobić album kociołkowymi zwierzakami - są fantastyczne.
Zapraszam do oglądania.


















Album zostaje u mnie. kiedy wypełnię go zdjęciami spróbuję nakręcić filmik aby zaprezentować te  wszystkie klapki, maty, wodospady itp.

 DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE   

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Album z makami.

Pcha mnie ostatnio w stronę albumów. Pcha mnie od lat, ale ostatnio bardziej niż zawsze. Postanowiłam nie walczyć z tym, tylko dać się temu ponieść. Porobić najpierw trochę "do szuflady" - bo wiadomo, że choćbym obejrzała 100 warsztatów to błędów nie uniknę - zwłaszcza na początku.
Postanowiłam skorzystać z okazji: na stronie MFArt Boutique Magda Feluks zorganizowała warsztat on line na którym robiliśmy album z nietypowym bigowaniem.
Nietypowość polegała na tym, że karty wewnętrzne nie były mocowane bezpośrednio do grzbietu okładki, ale do tylnej jej części. Natomias grzbiet wewnętrzny utrzymywał karty dzięki sznurowaniu. Najlepiej widać o co chodzi na zdjęciach.
Mój album jest nieco większy od warsztatowego, jego wymiary to:
okładka 16,8 x 16,8cm
grzbiet - 3,9cm
strona wewnętrzna - 15,5 x 15,5cm
Nie jest z tych mega rozbudowanych, z racji konstrukcji najwięcej miejsca na bajery jest w samym środku - tutaj umieściłam dodatkowe klapki i odchylane strony na bazie kraftowych kopert ze schowkiem na dodatkowe maty.
Magda swój album wykonywała na papierach Craft O'Clock, mnie jednak zamarzył się kobiecy album, a że miałam cudną kolekcję  UNFORGETTABLE od 13arts (pad 12x12" i paper pad A6) musiał powstać album z makami, bo maki są cuuuudne!
Ze względu na swoją budowę album ma jakby dwie strony tytułowe - w tej wewnętrznej użyłam grafiki z kobietą od Agi Baraniak.

Znacie już jego okładkę i pudełko - pokazywałam je przy prezentacji tekturki Mokosz w czterech rozmiarach. Teraz nadszedł czas na zajrzenie do środka. I tutaj najlepszą metodą prezentacji byłby film, niestety jeszcze tego nie próbowałam, może kiedyś, kto wie :)



























Okazało się, że mam pasujące do albumu pudełko, które wystarczy tylko złożyć i ozdobić :)




I muszę się pochwalić, bo warsztaty MFArt Boutique kończyły się konkursem na który składały się trzy prace: album właśnie i niedawno prezentowane tutaj na blogu mediowe LO oraz kartka (u mnie z księżycem) - wygrałam :) 
Banerka nie ma, więc musicie uwierzyć mi na słowo, albo zajrzeć do MFArts i odnaleźć właściwy wpis.



    DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE   

wtorek, 23 czerwca 2020

Kociołkowa ramka Mokosz.

Zapraszam dzisiaj na blog Magicznego Kociołka, gdzie pojawił się post, w którym pokazuję różne prace z czterema wielkościami tej samej tekturki : od mini karteczki (7,5 x 7,5cm) do pudełka na album (17 x 17cm).

Tekturka to Mokosz, dominujące papiery - 13 arts, baza mini karteczki i pudełko do niej - Rapakivi






Prezentacja całego albumu już wkrótce tutaj na blogu :)

Użyta tekturka to warstwowa ramka Mokosz

https://sklep.magicznykociolek.pl/pl/p/Mokosz-Ramka/288



                       DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE   

niedziela, 9 czerwca 2019

Na Mintay Party - nadchodzą wakacje.

m
Mam mnóstwo zaległości w publikowaniu prac, ale dzisiaj, na gorąco, chciałam pokazać albumik który powstał na wczorajszym spotkaniu Mintay Party w Scrap.com pod hasłem Nadchodzą wakacje.
Powstał na bazie, którą specjalnie na to spotkanie zaprojektowała Agnieszka Posłuszny. a w pracy wykorzystałam papiery z kolekcji Mintay Wilderness.
To było fantastyczne spotkanie, zapraszam na mój profil na facebooku gdzie udostępniłam relację z tego wydarzenia.
Przepraszam za ogromną ilość zdjęć.





Na tym zdjęciu ( a potem jeszcze dwa razy) sznurkiem przewiązane są elementy harmonijkowe które pomieszczą 6 małych zdjęć.






















Gratuluję tym, którzy dotarli do końca :)


                              DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY , MIŁE SŁÓWKO I ZAPRASZAM PONOWNIE